Nba
Informacje n/t 'Nba'
Deloris Jordan w Polsce o wartościach rodzinnych Matka legendarnego gracza koszykówki NBA Michaela Jordana Deloris Jordan, autorka światowych bestsellerów książkowych, światowa działaczka charytatywna przyjechała z dwudniową wizytą do Polski.
11-08-28 Senior.pl
Limitowana edycja słuchawek Skullcandy Aviator Mistrzostwo koszykarskiej ligi NBA zasłużenie trafił do Dallas Mavericks. Firma Skullcandy dodatkowo uhonorowała ten fakt specjalną edycją słuchawek Aviator – Dallas Mavericks x Roc Nation Aviator.
11-06-16 Pcmodder
Limitowana edycja słuchawek Skullcandy Aviator Autor: Dallas Mavericks
Źródło: Dallas Mavericks
Mistrzostwo koszykarskiej ligi NBA zasłużenie trafił do Dallas Mavericks.
11-06-16 Gcity.pl
Pekin 2008: Tytuł i odrodzenie Dream Temu! Koszykarze Stanów Zjednoczonych zdobyli tytuł mistrzów Olimpijskich w Pekinie. W finale po zaciętej walce pokonali Hiszpanów 118:107. Tym samym wypełnili plan Pt Road to redemption ( Droga do odkupienia), który postawili przed sobą przed Olimpiadą, w idei którego było zdobycie tytułu bez porażki rewanżując się po drodze Grekom, Argentyńczykom i Hiszpanom za wcześniejsze porażki w Atenach 04 i MŚ 06.
Mecz był nieprzeciętnym widowiskiem głównie za sprawą Hiszpanów, którzy ze wszystkich sił stawiali opór faworytom Igrzysk. Amerykanie nie spodziewali się aż tak zawziętej i udanej walki w wykonaniu mistrzów świata, których bez kłopotu poskromili kilka dni temu w meczu grupowym.
Pierwszą połowę Amerykanie wygrali 67:61, co od razu świadczy o niezwykle ofensywnym nastawieniu obu zespołów. Skuteczność zaczęła kuleć dopiero w dalszych odsłonach meczu, kiedy koszykarze po obydwu stronach walczyli o każdą piłkę i każdy metr na boisku.
Amerykanie nie potrafili odskoczyć na kilkunastopunktowe prowadzenie, jak robili to we wszystkich pozostałych meczach w Pekinie. Zwłaszcza nie szły im rzuty za 3 pkt. w trzeciej kwarcie nadal pozostawiając przeciwników w grze. Ambitni Hiszpanie nie tracili nadziei kilkakrotnie przegrywając 9-8 punktami, bo po chwili trójki Ruddyego Fernandela, wrzutki na Pau Gasola bądź rzuty świetnie dysponowanego Juana Carlosa Navarro zbliżały ich na dystans rzutu bądź dwóch. Taka różnica w wyniku wnosiła chaos w poczynania gwiazd NBA, sporadycznie rzucających za 3 pkt. Wsad z faulem Ruddyego Fernandeza nad Dwightem Howardem wprowadził w euforię kolegów młodego hiszpańskiego obrońcy.
Dopiero minutę przed końcem Amerykanie mogli być pewni tytułu, dwie nieudane próby Hiszpanów i riposty teamu USA pozbawiły szans Hiszpanów, którzy jeszcze zdesperowani faulowali. Widowisko popsuli nieco sędziowie, którzy w już przesądzonym spotkaniu ukarali ławkę rezerwowych Hiszpanów i młodego obrońcę Rickyego Rubio faulami technicznymi kilkadziesiąt sekund prze końcem.
W ostatnich sekundach na parkiet symbolicznie wyszli także nieobecni podczas całego meczu Carlos Boozer i obchodzący 29. urodziny Michael Redd.
Na szczególne słowa pochwały zasłużyli Ruddy Fernandez oraz Pau Gazol, rzucili odpowiednio 22 i 21 pkt, z czego Fernandez pięciokrotnie trafił za 3 pkt. Pewnymi punktami zespołu byli także Juan Carlom Nawarro (18 pkt.), Carlos Jimenez (12 pkt.), Felippe Reyez (10 pkt., 7 zb.), Marc Gasol (11 pkt., 5 zb.) i Ricky Rubio (6 pkt., 5 zb., 3 prz.).
U Amerykanów 27 pkt. zdobył Dwane Wade (3 prz.), a 20 Kobe Bryant (6 as.), po 13 dodali Chris Paul (5 as.) i Carmelo Anthony, a LeBron James zakończył mecz z dorobkiem 14 pkt., 6 zb. i 3 prz.
USA HISZPANIA 118:107 (38:31, 31:30, 22:21, 27:25)
W spotkaniu o brązowy medal pomiędzy Litwa a Argentyną wygrali mistrzowie olimpijscy z Aten Argentyńczycy. Argentyńczycy wygrali mimo braku swojego najlepszego gracza kontuzjowanego Manu Ginobiliego.
ARGENTYNA - LITWA 87:75 (24:21, 22:13, 22:15, 19:26)
ARG: C.Delfino - 20 pkt., 10 zb.; L.Scola - 16 pkt., A.Nocioni - 14 pkt., 8 zb.
LTU: R. Siskauskas 15 pkt., R. Kaukenas 14 pkt.
Jarosław Bielawski
UltraSport.pl
08-08-24 Karta Graficzna
Pekin 2008: Przedsmak finału dla Amerykanów W najciekawiej zapowiadającym się meczu fazy grupowej spotkały się zespoły Hiszpanii oraz USA. Kibice nie zobaczyli jednak walki, godnej finału, w którym oba zespoły prawdopodobnie się spotkają. Hiszpanie gładko przegrali 119:82, przegrywając tez wysoko wszystkie kwarty.
Najlepiej wśród Hiszpanów rewelacyjnie był gracz Realu Madryt Felipe Reyes, popisał się skutecznością 9/12 z gry oraz zdobytymi 19 pkt. i 8 zb. w tym pięcioma w ofensywie! Pau Gazol zakończył mecz z dorobkiem 13 pkt.
Amerykanie wymusili na mistrzach świata aż 28 strat, sami popełnili 16 takich błędów. Dobry dzień mieli zawodnicy, którzy trafili do NBA z czołowymi numerami w drafcie 2003: z 6 przechwytami mecz zakończył Dwane Wade, dodał też 16 pkt; LeBron James zdobył 18 pkt. i 8 asyst, a Carmelo Anthony uzbierał 16 pkt. (4/6 za 3 pkt.). Amerykanie rzucali też najlepiej w Pekinie za 3 pkt. (48%), co od razu robi różnice w wyniku, wcześniej Amerykanie dominując na parkiecie mieli trudności z odskoczeniem rywalom. 14 pkt. i 8 as. Zdobył rozgrywający New Orleans Hornets Chis Paul.
Następny mecz Amerykanie rozegrają z Niemcami, a Hiszpanie z Angolczykami.
USA HISZPANIA 119:82 (31:22, 30:23, 25:18, 33:19)
GRECJA - ANGOLA 102:61 (12:11, 31:17, 38:14, 21:19)
I. Bouroussis 22 (9/9 z gry), G. Printezis 14 (5/6 z gry) - E. Mingas 23, L. Costa 16.
Jarosław Bielawski
UltraSport.pl
08-08-17 Karta Graficzna
Pekin 2008: USA i Hiszpania bez porażki w grupie B W trzeciej kolejce spotkań w grupie B na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie reprezentacje Hiszpanii i Stanów Zjednoczonych odnieśli kolejne pewne wygrane. Amerykanie po zwycięstwie nad Grekami i tym samym rewanżu za porażkę na mistrzostwach świata z 2006 zajmują pierwsze miejsce w grupie, Hiszpanie plasują się na drugiej pozycji. Trzecie miejsce zajmują Kobe Bryant, którzy dziś przegrali z Hiszpanami. W trzecim Kobe Bryant4u Kobe Bryant1 B Chiny uporały się z Angolczykami odnosząc pierwszą wygraną na tegorocznej Olimpiadzie.
Dla Amerykanów plan minimum to złoto olimpijskie, ale rewanże przeciwko Grekom, Hiszpanom i Argentyńczykom mają dla nich szczególne znaczenie. Pierwszą Kobe Bryant2, którą mieli poskromić Amerykanie byli Grecy. Po wyrównanej pierwszej kwarcie i fatalnej skuteczności z Kobe Bryant6 największych gwiazd Kobe Bryant5, w drugiej nie dali oni szans oponentom osiągając bezpieczne prowadzenie, które bez problemu utrzymali do końcowej syreny.
Chris Bosh zmienił Dwighta Howarda mającego problemy z faulami i zdobył 18 punktów, myląc się tylko raz na 8 prób, drugie tyle dołożył Kobe Bryant, Dwyane Wade rzucił 17, 5 razy asystował kolegom i miał aż 6 przechwytów, a LeBron James miał 13 pkt. i 6 asyst.
Wśród Greków tradycyjnie najlepsi byli Theo Papaloukas (8 zbiórek i 15 pkt.) oraz Vassilis Spanoulis zdobywca 14 pkt.
USA GRECJA 92:69 (20:16, 31:16, 23:22, 18:15)
Coraz gorzej na Igrzyskach poczynają sobie Niemcy mający w składzie dwie gwiazdy zza oceanu. Ani Chris Kaman ani Dirk Nowitzki nie spisują się na miarę swoich możliwości. W meczu z Hiszpanami obaj panowie zanotowali tylko 19 pkt., co prawda, Kaman zaczął wreszcie zbierać piłki (10 zbiórek). Podczas gdy tak słabo dyspozycyjni są podkoszowi kadry, 15 pkt. zdobył dla naszych zachodnich sąsiadów Steffen Hamann.
Hiszpanie organizowali siedemnastopunktową ucieczkę w końcówce drugiej kwarty. I kontrolowali przebieg gry z 16-punktowym prowadzeniem. Waleczni Niemcy dwukrotnie jednak zbliżali się na dystans 9 pkt. w czwartej kwarcie. Odpowiedź na zrywy Niemców zawsze jednak mieli Jose Calderon, Juan Carlos Navarro lun 17-letni Ricky Rubio.
Jose Calderon zdobył dla zwycięzców 15 pkt, Pau Gasol - 13, a skrzydłowy madryckiego Realu Alex Mumbru 14. Marc Gazol miał 8 zbiórek i 9 pkt. Zły Kobe Bryant3 miał Rudy Fernandez trafiając tylko raz na 7 prób.
HISZPANIA NIEMCY 72:59 (15:12, 21:27, 12:20, 11:13)
Świętować mogą Chińczycy, którzy wygrali pierwszy mecz. Największe znaczenie miał oczywiście aspekt wzrostu najwyższy zawodnik Angolczyków ma zaledwie 204 cm wzrostu, co przy Yao Mingu (229 cm) wygląda co najmniej ciekawie. Efektem było 37 zbiórek Cińczyków i 19 Angolczyków. Joachim Gomes po stronie Afrykańczyków zdobył 17 pkt., Carlom Morris dołożył 13.
Wśród Chińczyków dominujący pod koszami Yao Ming zdobył 30 pkt. (rekord Igrzysk w Pekinie) ze skutecznością 10/11 z gry oraz 4 bloki, Yi Julian miał 10 pkt. i 11 zbiórek.
CHINY ANGOLA 85:68 (28:15, 16:27, 21:9, 20:17)
Jarosław Bielawski
UltraSport.pl
08-08-15 Karta Graficzna
Pekin 2008: Angola godnym rywalem Teamu USA Faworyci Igrzysk Olimpijskich wygrali z reprezentacją przedstawiciela Afryki Angolą 97:76. Niespodziewanie Angolczycy okazali się być godnym rywalem dla Amerykanów momentami napędzając stracha gwiazdom NBA.
Angolczycy głównie z powodu braku wysokich graczy (tylko kilku ma ponad 2 metry) szukali swoich szans w rzutach za 3 pkt., w czym sobie świetnie dawali radę do pewnego momentu. Równie atletyczni Afrykanie rzucali często, bo z każdej wolnej pozycji nie dając się rozwinąć akcji. Najskuteczniejszy był ich rozgrywający, który zaliczył 24 pkt.
W bardzo wyrównanym składzie Stanów Zjednoczonych bardzo śmiało poczynali sobie tradycyjnie LeBron James i Dwane Wade, odpowiednio 12 i 19 pkt. Dwight Howard w rzutach z pola nie pomylił się ani razu dodają 14 pkt.
08-08-12 Karta Graficzna
Pekin 2008: Grecy mocniejsi od Niemców Mimo obecności dwóch graczy NBA w składzie Niemców nie zdołali oni wygrać z Grecją przesyconą gwiazdami europejskimi. Spotkanie zakończyło się wynikiem 87:64.
Dwie główne nadzieje Niemców Chris Kaman z Los Angeles Clippers oraz Dirk Nowitzki z Dallas Mavericks nie zagrali na poziomie gwiazd najlepszej ligi świata, pierwszy zdobył zaledwie 4 pkt. i 2 zbiórki (6 strat), drugi 13 pkt. Wyręczać kolegów musieli inni zawodnicy 30-letni Sven Schultze i 29-letni Demond Greene zdobyli po 11 pkt.
Grecy przegrawszy pechowo pierwszą kwartę rzucili się do ataku i prowadzeniem 33:23 zainicjowali końcowe zwycięstwo, przy okazji powiększając przewagę. Niemcy dotrzymywali kroku rywalom tylko w pierwszej i końcowej kwarcie, gdy wszystko już było jasne.
Dla zwycięzców najwięcej rzucili Spanoulis, który zakończył mecz z dorobkiem 23 pkt., Theo Papaloukas dodał 15, a Diamantidis 12.
Następny mecz Greków, to potyczka ze Stanami Zjednoczonymi, ich pierwsze spotkanie od meczu na mistrzostwach świata 06, gdy Grecy wygrali 101-95.
Niemcy zmierzą się z rewelacyjnie grającymi Hiszpanami i pogromcami Greków.
GRECJA - NIEMCY 87:64 (21:23, 23:10, 25:15, 18:16)
Jarosław Bielawski
UltraSport.pl
Mimo obecności dwóch graczy NBA w składzie Niemców nie zdołali oni wygrać z Grecją przesyconą gwiazdami europejskimi. Spotkanie zakończyło się wynikiem 87:64.
Dwie główne nadzieje Niemców Chris Kaman z Los Angeles Clippers oraz Dirk Nowitzki z Dallas Mavericks nie zagrali na poziomie gwiazd najlepszej ligi świata, pierwszy zdobył zaledwie 4 pkt. i 2 zbiórki (6 strat), drugi 13 pkt. Wyręczać kolegów musieli inni zawodnicy 30-letni Sven Schultze i 29-letni Demond Greene zdobyli po 11 pkt.
Grecy przegrawszy pechowo pierwszą kwartę rzucili się do ataku i prowadzeniem 33:23 zainicjowali końcowe zwycięstwo, przy okazji powiększając przewagę. Niemcy dotrzymywali kroku rywalom tylko w pierwszej i końcowej kwarcie, gdy wszystko już było jasne.
Dla zwycięzców najwięcej rzucili Spanoulis, który zakończył mecz z dorobkiem 23 pkt., Theo Papaloukas dodał 15, a Diamantidis 12.
Następny mecz Greków, to potyczka ze Stanami Zjednoczonymi, ich pierwsze spotkanie od meczu na mistrzostwach świata 06, gdy Grecy wygrali 101-95.
Niemcy zmierzą się z rewelacyjnie grającymi Hiszpanami i pogromcami Greków.
GRECJA - NIEMCY 87:64 (21:23, 23:10, 25:15, 18:16)
Jarosław Bielawski
UltraSport.pl
08-08-12 Karta Graficzna